sobota, 15 października 2016

KULTURA NA SZLAKU

Zawsze wybierając się w góry pamiętajmy o zabraniu dobrego humoru oraz optymizmu bo to podstawowe wyposażenie każdego szanującego się turysty. Tylko to pozwoli nam pokonać wszystkie mankamenty oraz niedogodności jakie spotkamy na swojej drodze oraz w czasie swojej wędrówki.



Dzień dobry, cześć - jest to stary górski zwyczaj aby przywitać się z każdą napotkaną osobą którą niekoniecznie musimy znać. Przeważnie jest to tylko "cześć" przy mijaniu się, a czasem jest to dobry wstęp do rozpoczęcia rozmowy i chwili odpoczynku. Pamiętam jeszcze za czasów dzieciaka gdy pierwszy raz byłem na poważniejszym szlaku i idąc usłyszałem "cześć" idąca ze mną jedna ze starszych osób od razu odpowiedziała "cześć" na co moje pierwsze pytanie, kto to był? znasz go? i tak się zaczęło. Pozdrowienie nadchodzącej z naprzeciwka osoby lub też grupy osób spaja i daje wrażenie wspólnoty. Pozwala się poczuć ten klimat że w górach nie jesteśmy sami i w razie czego możemy liczyć na czyjąś pomoc. Wiadomym jest że nie używa się tej zasady na masowo obleganych szlakach typu droga nad Morskie Oko czy dolina Kościeliska bo ilość mijanych osób w ciągu dnia jest ogromnie duża i ciężko by było, a nawet śmiesznie by to wyglądało gdybyśmy wszystkich chcieli pozdrowić. Nie bójmy się używać tych zwrotów i nie czekajmy na to że ktoś pierwszy powie do nas. Podtrzymujmy dobre zwyczaje i tradycje.

Pozwól się wyprzedzić - wystarczy czasem zejść na bok lub poczekać aż ktoś z naprzeciwka przejdzie. Chodzi tu przeważnie o bardziej ambitniejsze szlaki na których jest dość wąsko i stromo, a idący turysta z lepszym tempem musi się wlec do czasu aż zrobi się szerzej i będzie mógł rozpocząć wyprzedzanie. Dzięki wzajemnej uprzejmości zadbamy nie tylko o to że wszyscy będą szli komfortowym dla siebie tempie ale przede wszystkim zadbamy o bezpieczeństwo swoje i innych na szlaku. Czasem nawet warto pomóc w pokonaniu jakiegoś trudniejszego miejsca.

Ochrona przyrody - wszystkie góry na terenie Polski są ustawowo chronione. Regulaminy parków narodowych i rezerwatów określają szczegółowo co jest dozwolone co nie. Jednymi z główniejszych rzeczy są. Schodzenie ze szlaku, biwakowanie, rozpalanie ognia, zrywanie wszelkich roślin, zakłócanie ciszy, płoszenie zwierząt. Każdy kto nie przestrzega zakazów powinien się liczyć z konsekwencjami np. mandatem. Ale w końcu nie o strach przed karą tu chodzi. Jeśli idąc nie zerwiemy tylko zrobimy np. zdjęcie, jednemu czy drugiemu kwiatkowi będzie rósł ciesząc oczy innych turystów, jeśli zaś zerwiemy, zwiędnie za kilka godzin i będzie się nadawała tylko do wyrzucenia. Złapana jaszczurka może odrzucić ogon, bo tak się chroni przed wrogiem, ale za kolejnym razem nie będzie miała czego zrzucić i padnie łupem sroki. Złapany motyl nie przeżyje nawet godziny. O wiele dłuższą pamiątką będzie zdjęcie które zrobimy aparatem niż niszczenie przyrody i zabieranie jej ze sobą.

Higiena - niemyte i spocone stopy oraz inne części ciała są bardziej narażone na obtarcia i odparzenia. Jeśli chodzicie od schroniska do schroniska to w prawie każdym z nich jest prysznic z ciepłą wodą. Wiadomo że tych kabin niema jakiejś dużej ilości ale odczekując swoją kolejkę możemy poczuć luksus cywilizacji. Producenci aby zmniejszyć ciężar noszonego ładunku produkują kosmetyki o pomniejszonych pojemnościach lub w jednorazowych listkach. W schronisku mamy również możliwość przeprania sobie przepoconych ciuchów. Ja na przykład zawszę piorę na noc i albo mi wysycha do rana albo przywiązuje do plecaka i schnie w czasie drogi. Odradzam kąpania się i nawet mycia stóp w jeziorach, są one objęte ścisłą ochroną i nie należy naruszać ich naturalnego środowiska. Pamiętajmy również że grozi za to mandat.

Potrzeby fizjologiczne - podczas wysiłku fizycznego człowiek się poci i traci wodę w rezultacie potrzeby fizjologiczne są mniejsze. W większości miejsc gdzie szlaki się zaczynają są postawione przenośne toalety i ważnym jest aby z nich w razie potrzeby korzystać. Nie do zniesienia jest gdy ktoś załatwia te sprawy na szlaku czy też w najbliższym otoczeniu szlaku, a co rok spotykam się z taką sytuacją.

Odpoczynek - nie chodzi mi tu o to kiedy i kto ma odpoczywać, raczej mam na myśli jak to robić aby nie utrudniać wędrówki innym. Pamiętajmy aby nie rozkładać się bezpośrednio na szlaku tylko wybrać do tego jakieś najbliższe skały. To samo się tyczy większych grup aby pamiętać o pozostawieniu przejścia idącym dalej.

Śmieci - każdy chyba zna główną zasadę aby zabierać zawsze ze sobą swoje śmieci, tylko nie każdy o niej pamięta świadczy o tym np. zbiórka śmieci organizowana co roku przez ''Czyste Tatry'' zawszę znoszą ogromne ilości śmieci. Na szlakach celowo nie ma koszy na śmieci aby nie wabić dzikiej zwierzyny.

Nie jesteś sam - nie wszyscy muszą słyszeć o czym mówisz nawet jak głośno podkreślasz swoje osiągnięcia szczytowe to nie dziw się że to nie wzbudzi w nikim zachwytu. Nie należy przynosić w plener naszych miejskich stresów ani zanudzać wszystkich swoimi codziennymi problemami Kolejnym grzeszkiem jest słuchanie muzyki z telefonu czy przenośnego głośnika. Ludzie idący w góry przeważnie szukają spokoju i ciszy uszanuj ich i swój wolny czas.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza